Miał tylko 23 lata! Łukasz Romanek, były mistrz Europy juniorów, powiesił się. To kolejny polski żużlowiec, który popełnił samobójstwo.
Nic nie zapowiadało tragedii. Romanek podpisał kontrakt z angielskim klubem, miał przed soba świetlaną karierę. Nie wiadomo dlaczego zdecydował targnąć się na
swoje życie. Ostatnio nie jeździł zbyt dobrze, był w słabszej formie. Niektórzy podejrzewają, że nie wytrzymał krytyki kibiców, którzy niemiłosiernie wygwizdywali go na stadionie.
To, niestety, nie jest pierwsze samobójstwo w polskim żużlu. Dwa lata temu zabił się Robert Dados. Po wypadku w 2001 wpadł w depresję, z której nigdy się nie wyleczył.
To, niestety, nie jest pierwsze samobójstwo w polskim żużlu. Dwa lata temu zabił się Robert Dados. Po wypadku w 2001 wpadł w depresję, z której nigdy się nie wyleczył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|