Taki dzień nie zdarza się często! Dziś do 20 zaprasza nas do siebie sam Kazimierz Marcinkiewicz. Można zobaczyć jak mieszka i posłuchać opowieści o pracy szefa rządu. Warto skorzystać z tej niepowtarzalnej szansy!
Ledwie wybiła godzina 8, a już na otwarcie drzwi Kancelarii Premiera czekało kilkunastu warszawiaków. A to dopiero początek dnia. Ale nie ma się, co dziwić
Kazimierz Marcinkiewicz jest w końcu ulubionym politykiem Polaków.
Ciągną więc całe rodziny, ludzie starsi, ale i młodzież: "Wrażenia mam bardzo dobre. Marcinkiewicz to wyróżniający się premier. Do tej pory każdy z nich siedział w kancelarii i nigdzie nie wychodził. Ten szef rządu jest inny" - mówi zadowolony z wycieczki, tegoroczny maturzysta Paweł Iwanowski.
Poza gabinetem szefa rządu, otwarte dla zwiedzających będą jeszcze: sala w której odbywają się posiedzenia Rady Ministrów, a także ta w której premier przyjmuje zagranicznych gości.
Warto je zobaczyć, tym bardziej, że Kancelaria Premiera to prawdziwy zabytek - 11 lat temu uznany za dobro kultury.
Ciągną więc całe rodziny, ludzie starsi, ale i młodzież: "Wrażenia mam bardzo dobre. Marcinkiewicz to wyróżniający się premier. Do tej pory każdy z nich siedział w kancelarii i nigdzie nie wychodził. Ten szef rządu jest inny" - mówi zadowolony z wycieczki, tegoroczny maturzysta Paweł Iwanowski.
Poza gabinetem szefa rządu, otwarte dla zwiedzających będą jeszcze: sala w której odbywają się posiedzenia Rady Ministrów, a także ta w której premier przyjmuje zagranicznych gości.
Warto je zobaczyć, tym bardziej, że Kancelaria Premiera to prawdziwy zabytek - 11 lat temu uznany za dobro kultury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl