Nadzieja dla pacjentek cierpiących na raka piersi! Onkolodzy odkryli nowy lek - lapatinib, to mała cząsteczka, która jest sprytniejsza od nowotworu. Dostaje się do środka chorych komórek, wyłapuje raka i hamuje jego rozwój! Kliniczne badania okazały się sukcesem - ogłosili je onkolodzy na zjeździe w Atlancie. Odkryli też sposób, żeby zmniejszyć ryzyko zapadnięcia na tę groźną chorobę...
Lek testowano na pacjentkach z zaawansowanym nowotworem. Wyniki okazały się tak dobre, że w marcu tego roku badania kliniczne i pozwolono wszystkim chorym przyjmować
nowy preparat - czytamy w dzisiejszym DZIENNIKU. Jest więc duża szansa, że okaże się on jeszcze bardziej skuteczny niż poprzedni: herceptyna. Badania nad lapatinibem są prowadzone również w
Polsce, m.in. w Instytucie Onkologii w Warszawie.
Prawdziwym marzeniem naukowców jest, żeby zablokować powstawanie tzw. przerzutów, które są często bardziej groźne niż guz pierwotny. Tu nadzieja w genetyce. Chodzi o to, żeby zatrzymać aktywność złego genu i uśpić raka. Tak jest z genem Kbr, gdy jest czynny, u chorych robią się przerzuty i rokowania są kiepskie. Sprawdzono to na myszach. Najpierw wywołano u nich przerzuty, a potem zablokowano Kbr. Efekty były zdumiewające. Po kilku tygodniach nawet duże guzy po prostu znikały. Jeśli okaże się, że ten mechanizm działa na ludzi, w walce z nowotworami nastąpi prawdziwy przełom i uda się zablokować inne rakotwórcze geny.
I uwaga! Jest też sposób, żeby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka. Wystarczy, że poleżymy na słońcu 15-20 minut. Dzięki temu naładujemy nasz organizm witaminą D3. Takie rozsądne opalanie zapobiega wielu nowotworom, w tym rakowi skóry. Ale trzeba zachować umiar.
Więcej w dzisiejszym DZIENNIKU.
Prawdziwym marzeniem naukowców jest, żeby zablokować powstawanie tzw. przerzutów, które są często bardziej groźne niż guz pierwotny. Tu nadzieja w genetyce. Chodzi o to, żeby zatrzymać aktywność złego genu i uśpić raka. Tak jest z genem Kbr, gdy jest czynny, u chorych robią się przerzuty i rokowania są kiepskie. Sprawdzono to na myszach. Najpierw wywołano u nich przerzuty, a potem zablokowano Kbr. Efekty były zdumiewające. Po kilku tygodniach nawet duże guzy po prostu znikały. Jeśli okaże się, że ten mechanizm działa na ludzi, w walce z nowotworami nastąpi prawdziwy przełom i uda się zablokować inne rakotwórcze geny.
I uwaga! Jest też sposób, żeby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka. Wystarczy, że poleżymy na słońcu 15-20 minut. Dzięki temu naładujemy nasz organizm witaminą D3. Takie rozsądne opalanie zapobiega wielu nowotworom, w tym rakowi skóry. Ale trzeba zachować umiar.
Więcej w dzisiejszym DZIENNIKU.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl