Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopiec wypadł z balkonu i złamał kręgosłup

12 października 2007, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szok! Jedenastoletni kolonista z Muszyny wypadł w nocy z okna i złamał kręgosłup. Chłopiec leży w ciężkim stanie w nowosądeckim szpitalu.
Policja nie ma pojęcia, dlaczego chłopiec wypadł. Ustaliła na razie tyle, że nikt go nie wypchnął, ani że nie była to żadna głupia zabawa. Wychowawcy, którzy oglądali po północy telewizję, usłyszeli tylko huk spadającego na asfalt ciała. Natychmiast wezwali pogotowie, a dzieciak trafił w bardzo ciężkim stanie do szpitala. Ma złamany kręgosłup i uszkodzoną czaszkę.

Policja nie ma nic do zarzucenia wychowawcom. Wszyscy mieli uprawnienia i byli trzeźwi. Dzieci poszły spać o 22, gdy zaczęła obowiązywać cisza nocna.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj