Skrzydła w porządku, kadłub też cały! Komunikat o stanie technicznym wahadłowca uspokaja. Trzy lata temu niewielkie uszkodzenie doprowadziło do katastrofy Columbii. Nikt nie chce, by tragedia się powtórzyła. Przed dalszą częścią misji trzeba było zrobić dokładny przegląd. Specjalną kamerą umieszczoną na ramieniu astronauci zbadali powierzchnię promu.
Przed nimi jeszcze żmudne manewrowanie, które zakończyć się ma połączeniem z Międzynarodową Stacją Kosmiczną. Prom trzeba będzie odwrócić na plecy by
dokładnie, już z wewnątrz stacji, przyjrzeć się jego podwoziu. Pod lupą zbadać każdą rysę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|