Dziennik Gazeta Prawana logo

Proboszcz z Łowicza uciekł z kasą!

12 października 2007, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Potwierdziły się najgorsze obawy wiernych z parafii Świętego Ducha w Łowiczu. Ich proboszcz, który w maju nagle wyjechał, doszczętnie ogołocił parafialną kasę! Duchowny ukradł z konta kilkadziesiąt tysięcy złotych i prysnął za granicę. Prawdopodobnie był hazardzistą i potrzebował forsy, by spłacić swoje długi!
Ks. Franciszek Augustyński wyciągnął nie tylko pieniądze, które wierni od ponad roku przekazywali mu na remont zabytkowej ambony oraz ołtarza św. Rocha, ale również drobniejsze wpłaty na msze w intencji zmarłych!

Przedstawiciele łowickiej kurii nie wiedzą, gdzie jest proboszcz. Ale jego zaginięcia nie chcą zgłosić policji. ''To nasza wewnętrzna sprawa" - mówi kanclerz kurii ks. Stanisław Plichta.

Niewielki Łowicz aż huczy od plotek i domysłów. Parafianie są pewni, że ks. Augustyński uciekł z kasą do Wielkiej Brytanii, gdzie ma przyjaciół. Według informacji "Dziennika Łódzkiego" powodem zniknięcia kapłana były jego hazardowe długi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj