Dziennik Gazeta Prawana logo

Wakacyjne szaleństwo konkursów piękności

12 października 2007, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miss Bałtyku, parowozów, stajni, ognia i wody, jagód albo... czarownic. W wakacyjnych konkursach piękności można przebierać jak w ulęgałkach. O koronę dla najpiękniejszej walczyć warto, bo oprócz pięciu minut sławy na zwyciężczynie czekają wycieczki, komputery, ekskluzywne kosmetyki, a nawet meble - pisze DZIENNIK.
A niektóre tytuły dla najpiękniejszych są cokolwiek dziwne. Na przykład konkurs o tytuł Miss Świata Parowozów w podpoznańskim Wolsztynie. Konkurs Miss Jagody w Chocianowie, wybory Miss Bałtyku w Rewalu albo Miss Czarownic w Piasznie w Pomorskiem. Tam zamiast urody liczy się oryginalność... miotły.

Dlaczego polskie dziewczyny biorą udział w takich konkursach? Najczęściej nie dlatego, że uważają się za wyjątkowo ładne, ale dlatego, że... ktoś je namówił. Bo polskie dziewczyny oprócz tego, że są niezwykle piękne, są także bardzo skromne.

Więcej o letnim szaleństwie organizatorów konkursów i kandydatek na miss przeczytasz w dzisiejszym DZIENNIKU.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj