Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł Samoobrony odpowie za obrazę policjantów

12 października 2007, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Powinniście się leczyć. Powinienem postrącać wam te czapki z głów. Teraz wam pokażę, barany" - tak po chamsku zwrócił się Leszek Sułek z Samoobrony do policjantów z drogówki w Radomiu. W końcu tylko jechał jak wariat. Jak oni śmieli go zatrzymywać? Ale na szczęście już Sułek został sprowadzony na ziemię. Stracił immunitet posła i czeka go proces.
Prokuratura Rejonowa w Radomiu oskarżyła Leszka Sułka o zniewagę policjantów. Grozi mu rok więzienia.

Jesienią zeszłego roku drogówka zobaczyła opla jadącego, jakby cała droga należała do niego. Zmuszał kierowców z przeciwka do ucieczki na pobocze, ścigał się z innymi autami na przejściu dla pieszych.

Gdy policjanci w końcu zatrzymali opla, jego kierowca, jaśnie pan poseł, wrzeszczał na nich i wyzywał od baranów. Następnie popukał się palcem w głowę i spokojnie odjechał. Policjanci nie zdążyli nawet sprawdzić czy coś pił.

Prokurator zażądał od ministra sprawiedliowści i Sejmu uchylenia furiatowi immunitetu. Najpierw Sułek próbował się bronić, ale w końcu sam się go zrzekł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj