Ambasada Izraela nie będzie utrzymywać oficjalnych kontaktów z ministrem edukacji Romanem Giertychem. Żydzi dziwią się, że na czele resortu, który ma między innymi pielęgnować kontakty pomiędzy młodzieżą polską i żydowską, stoi spadkobierca ideologii antysemickiej.
Izraelski ambasador Dawid Peleg nie chce, żeby dowodzone przez Giertycha Ministerstwo Edukacji zajmowało się przygotowywaniem podróży młodzieży żydowskiej do
Oświęcimia i spotkań z polskimi rówieśnikami.
Rzecznik ambasady Izraela Michael Sobelman powiedział , że "bojkot" to zbyt wielkie słowo, ale z drugiej strony przyznał, że Izrael nie utrzymuje żadnych kontaktów z Ligą Polskich Rodzin i samym Giertychem. Przywołał między innymi... przedwojenne publikacje dziadka obecnego wicepremiera, Jędrzeja Giertycha, jednego z przywódców Stronnictwa Narodowego.
Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz mówi, że Rada Ministrów wie "na razie o wstępnej deklaracji bojkotu wicepremiera Giertycha". Dodał, że ambasador Izraela zostanie poproszony o szczegółowe wyjaśnienia.
Giertych tłumaczy, że ministerstwo podróże tylko wspiera. Ale bardziej zdecydowanie odpowiada, że ambasador nie powinien się w ogóle mieszać w sprawy resortu obcego państwa. Wicepremier przy okazji wyznaje, że on naród żydowski lubi i nie rozumie, dlaczego ambasador Izraela miałby nie lubić jego.
Izrael krytykuje władze Polski od maja, gdy LPR weszło do koalicyjnego rządu.
Rzecznik ambasady Izraela Michael Sobelman powiedział , że "bojkot" to zbyt wielkie słowo, ale z drugiej strony przyznał, że Izrael nie utrzymuje żadnych kontaktów z Ligą Polskich Rodzin i samym Giertychem. Przywołał między innymi... przedwojenne publikacje dziadka obecnego wicepremiera, Jędrzeja Giertycha, jednego z przywódców Stronnictwa Narodowego.
Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz mówi, że Rada Ministrów wie "na razie o wstępnej deklaracji bojkotu wicepremiera Giertycha". Dodał, że ambasador Izraela zostanie poproszony o szczegółowe wyjaśnienia.
Giertych tłumaczy, że ministerstwo podróże tylko wspiera. Ale bardziej zdecydowanie odpowiada, że ambasador nie powinien się w ogóle mieszać w sprawy resortu obcego państwa. Wicepremier przy okazji wyznaje, że on naród żydowski lubi i nie rozumie, dlaczego ambasador Izraela miałby nie lubić jego.
Izrael krytykuje władze Polski od maja, gdy LPR weszło do koalicyjnego rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|