Dziennik Gazeta Prawana logo

Pedofil nakryty na gorącym uczynku

12 października 2007, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dobierał się do 14-letniego chłopca, gdy do pokoju wpadli policjanci. Chwilę później 32-letni pedofil w kajdankach odjechał na komisariat. Za seksualne wykorzystanie dziecka grozi mu teraz 10 lat więzienia.
Mundurowi polowali na tego zwyrodnialca przez trzy miesiące. Śledzili internetowe czaty, na których szukał sobie ofiar, monitorowali jego SMS-y. Pedofil nawet się nie domyślał, że przez cały czas był na celowniku.

W końcu umówił się z 14-latkiem z Tarnowa Podgórnego (Wielkopolskie). Tak omotał biednego chłopaka, iż ten skłamał rodzicom, że jedzie z kolegami pod namiot. A pojechał do hotelu, do innej miejscowości. Tam spotkał się z pedofilem. Policjanci tylko na to czekali i w odpowiedniej chwili wyłamali drzwi pokoju hotelowego.

Na szczęście zboczeniec już nikogo nie skrzywdzi. W poniedziałek sąd zadecyduje, czy wsadzić go za kratki, aby tam poczekał na proces.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj