Dziennik Gazeta Prawana logo

Windows 98 bez pomocy technicznej

12 października 2007, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To skandal! Bill Gates zmusza użytkowników komputerów do wymiany oprogramowania, nawet jeśli stare doskonale daje sobie radę. Teraz nie będzie żadnej pomocy technicznej. Nie ściągniesz najnowszych zabezpieczeń, choćby od tego zależały najważniejsze państwowe dane. A jeśli chcesz, by Microsoft pomógł w obsłudze komputera, to wymień system Windows 98 na nowszy. Najgorsze, że ta zmiana czeka wiele urzędów, nawet nasze MSZ, a na jej koszt zrzucą się oczywiście podatnicy.
To koniec np. szkolnych pracowni komputerowych. Większość z nich jest właśnie oparta na Windowsach 98. Ministerstwo Edukacji musi teraz zapłacić za wymianę systemu w tysiącach pracowni. A pieniędzy nie ma.

Decyzja Microsoftu oznacza koniec uaktualnień, poprawek i pomocy technicznej na telefon. Nawet jeśli pojawią się groźne wirusy czy hakerzy znajdą kolejne dziury w i tak dziurawym systemie.

A systemy Windows 98 do tej pory działają doskonale. "To bardzo dobry system" - ocenia Dariusz Nidecki z firmy FENN. "Wystarczy, gdyby Microsoft dostarczał nowe poprawki, a można by go było jeszcze długo używać" - dodaje.

Problem dotyczy także większości polskich urzędów. "Musimy wymienić oprogramowanie na komputerach" - usłyszał dziennik.pl w Biurze Prasowym Urzędu Miasta Warszawy. "Do końca roku musimy urządzić przetarg. Wymienimy nie tylko system operacyjny, ale i sprzęt, bo nasze komputery nie będą w stanie obsłużyć nowej wersji Windows" - bezradnie rozkładają ręce urzędnicy. A za wszystko zapłacą oczywiście podatnicy.

Tak samo jest w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. "Dużo systemów mamy opartych właśnie na 98. Teraz musimy je wymienić" - mówi Justyna Lewańska, zastępca rzecznika. "Nasze bazy danych są na tych maszynach, więc jakakolwiek awaria oznacza poważne problemy" - dodaje.

MSZ może stracić np. wszystkie dane o Polakach za granicą.

Dlaczego Microsoft rezygnuje z wspierania starych systemów? To proste. Firma chce sprzedać jak najwięcej nowej wersji Windows. Dlatego, odcinając użytkowników starej wersji, zmusza ich do zmiany.

Tak Microsoft znowu korzysta ze swej monopolistycznej pozycji. Zmusza nas do wymiany działającego sprzętu tylko dlatego, że chce zarobić jeszcze więcej. To tak, jakby firmy samochodowe przestały serwisować np. 5-letnią toyotę czy fiata i kazały kupić nowy model.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj