Z ministerstwa wylecą wojskowi, którzy ciepłe posadki za biurkami zamienią na prawdziwą służbę na froncie. Tych ostatnio dostatek, więc może pojadą do Afganistanu? Ich miejsce zajmą byli wojskowi lub cywilni specjaliści, którzy pracę za biurkiem mają opanowaną jako wykładowcy, np. Wojskowej Akademii Technicznej.
Jacy ludzie mają być w MON? "Profesjonaliści!" - twierdzi minister Radosław Sikorski. Żołnierz ma się kojarzyć z ćwiczeniami, służbą w polu i na poligonie, a
nie z wygniataniem stołków.
Minister Sikorski w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził, że zmiany w MON są częścią przeskoku technologicznego. Jego elementem jest także pojawienie się w Polsce na jesieni myśliwców F-16 i wypełnionego elektroniką podsłuchową samolotu AWACS.
Minister Sikorski w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził, że zmiany w MON są częścią przeskoku technologicznego. Jego elementem jest także pojawienie się w Polsce na jesieni myśliwców F-16 i wypełnionego elektroniką podsłuchową samolotu AWACS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl