Ale sukces! Henryk Skonieczny z Łodzi jest jednym z najszczęśliwszych ludzi w Polsce - po wielu latach może normalnie chodzić! Wszystko dzięki implantowi, który w kolano wstawili mu łódzcy ortopedzi. Taką metodę stosowali do tej pory tylko Amerykanie - pisze "Fakt".
Pan Henryk mógł chodzić już dzień po trzygodzinnym zabiegu. A do tej pory nie zginał nogi przez kilka lat! Lekarze zastąpili zmienioną chorobą tkankę implantem, wykonanym ze stopu używanego do budowy... silników Ferrari!
Nowość polega na tym, że do tej pory zmieniony staw zastępowano półkilogramową protezą. Mowy nie było o normalnym życiu. A teraz wystarczyły dwie kilkucentymetrowe blaszki, żeby mężczyzna zaczął chodzić, jakby nigdy nic mu nie było.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|