Wychowawcy stoją na przegranej pozycji. DZIENNIK sprawdził nawet, czy od odpowiedzialności za ciążę podopiecznej mogą się ubezpieczyć. Niestety - w zwykłych umowach OC o ciąży nic nie ma. Czyli ubezpieczenie nie obejmuje takiej ewentualności. Pozostaje mieć oczy dookoła głowy i praktykę u ciotki - przyzwoitki.
A problem nie jest wcale wydumany. Coraz częstsze są zorganizowane wyjazdy młodzieży za granicę. Tam dochodzi do integracji grup z różnych krajów. A potem ojca owocu
wakacyjnego uniesienia można szukać jak wiatru w polu... DZIENNIK opisuje jedną z takich historii. I głosem prawników radzi, by po pomoc finansową zgłosić się do sądu. Sprawa nie
będzie najprostsza, ale możliwość uzyskania alimentów albo chociaż odszkodowania istnieje!