Dziennik Gazeta Prawana logo

Kołobrzeg zamknął plaże, bo pojawiły się sinice

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zakaz kąpieli w Kołobrzegu. W Bałtyku znów pojawiły się sinice. Lepiej zakazu przestrzegać, bo epidemiolodzy ostrzegają: kontakt z tymi glonami może skończyć się poważnym zatruciem, a nawet uszkodzeniem wątroby i systemu nerwowego.
Wczasowicze będą musieli poszukać sobie innych plaż. Bo nie wiadomo, jak długo zakaz będzie funkcjonował. Sanepid ucina krótko: do odwołania.

Wszystko dlatego, że niektóre gatunki sinic wydzielają trujące substancje. Pojawiły się w morzu właśnie teraz, bo Bałtyk wreszcie się nagrzał. A to wysoka temperatura wody sprzyja rozwojowi tych niebezpiecznych glonów. "Woda jest wyjątkowo ciepła, ma 22 stopnie Celsjusza. Wiemy, że wczasowiczom żal dni bez kąpieli, ale zakaz wprowadzono dla ich dobra" - tłumaczy Piotr Pasikowski z biura prezydenta Kołobrzegu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj