Dziennik Gazeta Prawana logo

SB chroniło terrorystów, którzy zlecili zamach w Monachium

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sensacyjnie zabrzmiały zeznania byłego naczelnika wydziału kontrwywiadu lubelskiej SB Janusza Gembali, który zeznając na procesie lustracyjnym Zyty Gilowskiej, ujawnił, że komunistyczne służby ochraniały terrorystów z Czarnego Września. To byli Palestyńczycy, którzy zlecili porwanie na Igrzyskach Olimpijskich w 1972 roku w Monachium izraelskich sportowców. Próba odbicia zakładników skończyła się masakrą. A wszystko odbyło się na oczach 900 milionów telewidzów.

Terroryści zginęli, ale Izrael pragnął zemsty. Stworzył supertajną grupę zabójców, którzy mieli dopaść zleceniodawców zamachu, gdziekolwiek by się nie ukrywali. I większość dopadli. Nawet w Polsce.

Dotąd było wiadomo, że w naszym kraju ukrywało się co najmniej dwóch terrorystów z Czarnego Września. Mieszkali przez dwa miesiące w ekskluzywnym jak na tamte czasy hotelu Victoria w Warszawie. Jednego z nich ciężko postrzelił w hotelowym holu nieznany do dziś zamachowiec. Ale łuski po nabojach wskazywały, że strzelał agent izraelskiego Mossadu. Palestyńczycy rozpłynęli się gdzieś w Polsce...

Z dzisiejszych zeznań byłego esbeka Janusza Gembali wynika, że wywiad PRL ukrył ich w Lublinie. "Mieliśmy pod opieką kilkunastu członków arabskiej organizacji terrorystycznej Czarny Wrzesień po jej zamachu na izraelskich sportowców podczas olimpiady" - ujawnił były naczelnik wydziału kontrwywiadu w lubelskiej SB.

Było to o tyle łatwe, że w tamtym czasie na UMCS studiowała duża grupa Palestyńczyków. Ich wygląd nie budził żadnych podejrzeń w mieście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj