"Lekarski egzamin państwowy niczemu nie służy. To utrudnienie w rozpoczęciu pracy przez lekarza, który ma dyplom" - krytykuje stare zasady egzaminowania minister zdrowia. Zbigniew Religa chce to zmienić. Egzamin zdawaliby tylko onkolodzy. Reszty by to nie dotyczyło.
Minister chce też, żeby lekarze-specjaliści wzięli odpowiedzialność za leczenie pacjentów na szpitalnych oddziałach. Teraz decydują o tym ordynatorzy. Religa ma nadzieję, że to dobry sposób na łapownictwo.
Projekty ustaw są już gotowe. Religa chce jednak najpierw porozmawiać o zmianach z lekarzami. Minister zachwala swoje pomysły. Mówi, że otworzą drogę do kariery młodym lekarzom. Przestaną oni wyjeżdżać za granicę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|