Wymęczone wojną, z zapłakanymi oczami - teraz będą miały chwilę na złapanie oddechu. Grupa dzieci libańskich i izraelskich z terenów objętych wojną przyjeżdża do Łodzi. Choć przez kilka dni nie będą musiały się bać.
W jednej grupie będzie 15 dzieci i kilku opiekunów. Będą nie tylko zwiedzać miasto, ale również jeździć konno, pływać. Nie wiadomo jeszcze, czy dzieci z Libanu i Izraela będą miały okazję bawić się wspólnie. Muszą się na to zgodzić władze obu krajów.
"Wojna traktuje każdą ze stron równo. Dlatego zapraszamy dzieci z obu państw dotkniętych konfliktem. Chcemy im zapewnić miłe chwile"- mówi wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski. Władze Łodzi pierwsze w Polsce wpadły na taki pomysł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|