Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijana dróżniczka sama zadzwoniła po policję

12 października 2007, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tylko przypadek sprawił, że policjanci złapali pijaną dróżniczkę w Starej Łubianki koło Piły. Miała we krwi blisko dwa promile alkoholu. I w tym stanie pilnowała przejazdu kolejowego.

Teraz dróżniczka będzie pewnie złorzeczyć wszystkim kierowcom ciężarówek. Jeden z samochodów ciężarowych nie zatrzymał się na jej przejeździe i rozwalił zaporę. A dróżniczka sama wezwała policjantów. Ci, po chwili rozmowy, stwierdzili, że kobieta dziwnie się zachowuje i trzeba zbadać ją alkomatem. Okazało się, że jest kompletnie pijana.

Teraz grozi jej osiem lat za kratami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj