Dziennik Gazeta Prawana logo

Przebudzenie po dwóch latach

12 października 2007, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takie rzeczy się zdarzają! 16-letni Piotr Mucha, który dwa lata był w śpiączce, obudził się! O niezwykłym ozdrowieniu pisze "Fakt".

Okazuje się, że czytanie chorym w śpiączce jest nie tylko sposobem na przetrwanie trudnych chwil dla bliskich. Może też uzdrawiać. Dowodzi tego przykład Piotra. Nie pamięta momentu, kiedy przyczepa ciągnika przygniotła go do muru. Pamięta za to doskonale, co działo się potem, gdy wszyscy myśleli, że nie ma już nadziei.

"Słyszałem wolontariuszy, jak czytali mi książki o Harrym Potterze" - opowiada "Faktowi" Piotr, który ostatnie dwa lata spędził na łóżku w toruńskim hospicjum. Wreszcie wiosną chłopak się poruszył i złapał pielęgniarkę za rękę.

Teraz rodzina już żartuje. Wzruszona siostra opowiada o pierwszej prośbie brata. "Chciał, by skończyć z historiami małego czarodzieja i poczytać mu wiadomości sportowe" - uśmiecha się.

Jednak do zupełnego wyzdrowienia dużo brakuje. "Fakt" apeluje, by pomóc rodzinie chłopca - jego rodzice są byłymi pracownikami PGR-ów. Pieniądze można wpłacać na konto Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Toruniu (14124040091111001004893016) z dopiskiem: "na rehabilitację Piotra Muchy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj