Dziennik Gazeta Prawana logo

Zielone światło dla zielonej strzałki

12 października 2007, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowcy mogą odetchnąć. Na światła na skrzyżowaniach wrócą zielone strzałki do skrętu w prawo. Zniknęły, bo minister wydał niejasne rozporządzenie. Teraz szybko odkręca całe zamieszanie.

Kłopot wziął się od jednego zdania w rozporządzeniu ministra infrastuktury. Szef resortu zakazał stosować zielone strzałki na skrzyżowaniach, gdzie ruch jest kolizyjny. Tyle że niemal na wszystkich skrzyżowaniach ruch jest kolizyjny i urzędnicy z zarządów dróg miejskich przestraszyli się, że strzałki są niezgodne z prawem.

"To był absurd, urzędnicy niepotrzebnie zakapturzyli sygnalizatory workami na śmieci" - śmieje się Tadeusz Strobel z Ministerstwa Transportu. Tak stało się w kilku miastach Polski. To był błąd, bo, jak wyjaśnia ministerstwo, nic do zielonych strzałek nie ma. Mogą zostać na skrzyżowaniach.

"O umieszczeniu strzałki decydują urzędnicy z zarządów dróg, jeśli uznają, że jest potrzebne. Nie ma znaczenia, czy skrzyżowanie jest rzekomo kolizyjne czy nie" - wyjaśnia Strobel. Na wszelki wypadek resort zmieni rozporządzenie, żeby wszystko było jasne.

A strzałki mogą stać się naszą narodową specjalnością. Kiedy weszliśmy do UE, tym pomysłem zainteresowali się Niemcy. I już zaczynają wprowadzać zielone strzałki u siebie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj