Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych chce segregować uczniów

12 października 2007, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roman Giertych ma prosty sposób na szkolnych łobuzów. Chce stworzyć szkoły, do których trafialiby niesforni uczniowie. Projekt powołania takich placówek ma przygotować Ministerstwo Edukacji.

Pomysł ochrony dobrych uczniów przed złym wpływem, a nauczycieli przed młodymi bandytami może się podobać, ale krytycy już zgłaszają wiele wątpliwości.

Po pierwsze, Giertych nie ujawnił na razie jednego - jak odróżni młodzież trudną od mniej trudnej i zupełnie nietrudnej... Minister chce po prostu przenosić do nowo tworzonych szkół uczniów, których wyrzucono z innych za złe zachowanie.

Ale tu od razu pojawia się druga kwestia. Kto będzie uczył w takich "szkołach pod specjalnym nadzorem". Złośliwi mówią, że strażnicy więzienni, a psycholodzy uważają, że zgromadzenie w jednej klasie, a nawet szkole, samych łobuzów nie jest dobre. Dlaczego? Bo ci, którzy mogliby wyjść na prostą, nie będą mieli takiej szansy.

Minister zapowiada, że na wszystkie te pytania ma odpowiedzieć zespół ds. przygotowania programu "szkół o szczególnym nadzorze pedagogicznym", który zamierza powołać. I przekonuje, że ważniejsze jest oddzielenie złych od dobrych, bo "jeden młodociany gangster może doprowadzić do całkowitego rozpadu klasy a nawet szkoły".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj