Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczniom wszystko wolno?

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pełnoletni uczeń może sam sobie wypisywać zwolnienia, a jego młodsi koledzy nie muszą chodzić w mundurkach ani zmieniać butów. Takich porad udziela Rzecznik Praw Dziecka  - czytamy w DZIENNIKU.

To skandaliczna i nieprofesjonalna publikacja - oceniają niektórzy nauczyciele. Dlaczego poradnik "Dziecko w szkole" wzbudza takie emocje wśród pedagogów? Chociażby dlatego, że rzecznik przyznaje pełnoletnim uczniom prawo do decydowania o sobie, a młodszym do niezmieniania obuwia, czy unikania niesprawiedliwych kar za spóźnienia.

W poradniku jest także mowa o tym, żeby nie stosować odpowiedzialności zbiorowej wobec uczniów, jeżeli nauczyciele nie mogą znaleźć winnych np. zagubienia dziennika. Poradnik radzi, by winnych szukać najpierw wśród… belfrów.

Ale są też głosy popierające poradnik. Zachwycona publikacją rzecznika jest np. Beata Michta z biura zarządu Związku Nauczycielska Polskiego. "Dobrze, że negatywne zjawiska w szkole będą piętnowane" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj