Chciała z nim zerwać, więc ją porwał i uwięził. 30-latek z Częstochowy znęcał się nad dziewczyną przez dobę. Policjanci złapali bandytę. Grozi mu 10 lat za kratkami.
To nie był szczęśliwy związek. Mężczyzna znęcał się nad swoją dziewczyną. Bił ją i wyzywał. Kiedy zdecydowała się od niego odejść, bandzior ją porwał i uwięził.
Przetrzymywał przez 24 godziny, straszył śmiercią. Zabrał dokumenty i dopiero wtedy wypuścił zastraszoną kobietę.
Następnie wyjechał za granicę. W tym czasie maltretowana dziewczyna odważyła się opowiedzieć o swojej udręce policji. Kiedy zbir wrócił z zagranicznych wojaży, natychmiast go
złapano. Teraz kolejne 10 lat może przesiedzieć w więzieniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|