Auto wyceniono na 15-20 tys. funtów (ponad 100 tys. zł). I gdy jeden z klientów zaproponował ponad dwa razy tyle, stuknięto trzy razy młoteczkiem. Tym sposobem stał się właścicielem prawdziwego skarbu.

Papieski samochód jest opancerzony i waży ponad 2 tony. Na liczniku ma prawie 18 tys. km. Jest w bardzo dobrym stanie. I co najważniejsze, to samochód samego Ojca Świętego. Jest jednym z dwóch aut papieskich, w których Jan Paweł II pielgrzymował po Wyspach Brytyjskich.

Później papamobile kupił słynny kolekcjoner samochodów Mick Hayton, który założył nawet własne samochodowe muzeum. Gdy umarł, spadkobiercy postanowili sprzedać papieski samochód.