Jak mogli opiekować się maleństwami, skoro sami, by ustać na nogach, trzymali się dziecięcych wózków? Spacerujących z maleńkimi dziećmi, a raczej usiłujących spacerować, kompletnie pijanych matkę i jej kochanka zatrzymali policjanci w Rumii.
Był piękny słoneczny dzień. W jednym wózku smacznie spało trzymiesięczne niemowlę, w drugim półtoraroczne dziecko. I tu się kończy sielanka - bo opiekunowie dzieci byli pijani w sztok. Ona, matka, miała 2,5 promila alkoholu we krwi, on, jej partner - 3,5. Czyli przed spacerkiem musieli wypić przynajmniej flaszkę wódki na głowę.
Trzymających się dziecięcych wózków zatrzymała policja. Kiedy wytrzeźwieją, prokurator postawi im zarzuty o narażenie na niebezpieczeństwo życia dzieci. A te są już bezpieczne
w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.
"Opiekunom" grozi 5 lat za kratami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|