Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy w Afganistanie będą poprawiać po USA

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanie przerzucili większość wojsk do Iraku, myśląc, że w Afganistanie pokonali Talibów raz na zawsze. Nic bardziej błędnego! Minęło kilka miesięcy i rebelianci powrócili, niosąc falę przemocy, która rozlewa się na cały kraj. Teraz buntem zajmą się Polacy.

Tysiąc polskich żołnierzy jedzie do bazy w Bagram, samego serca górzystego państwa, skąd będą wysyłani na misje czyszczenia kraju z rosnących w siłę oddziałów Talibów.

W ofensywie 2001 roku wojska amerykańskie pokonały ich, lecz dziś niezatrzymywani prą na Kabul, stolicę kraju. Rząd Hamida Karzaja rządzi właściwie tylko tam, nad resztą kraju panują gangi i różne afgańskie plemiona.

W ten kocioł, wraz z Niemcami i Brytyjczykami, pakują się Polacy. Zapewnienie im choć względnego bezpieczeństwa kosztować będzie 300 milionów złotych. Jesteśmy członkiem NATO, więc płacimy jak inni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj