Ma wielkość dziecięcej zabawki. Startuje z ręki w dowolnym terenie. Z odległości 15 km, nawet nocą, pokazuje kamyk ukryty w krzakach. Komandosi GROM-u jako jedyni w Polsce mają miniaturowy system bezzałogowego rozpoznania - Orbiter.
GROM musiał za tę zabawkę zapłacić
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|