Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski prokurator przesłuchuje czeskich polityków

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego jeszcze nie było. Do czeskiej Pragi pojechał polski prokurator i przesłuchuje polityków. To oni decydowali o tym, żeby nasz Orlen kupił koncern Unipetrol. Polacy mieli dać gigantyczną łapówkę.

Według czeskich dziennikarzy było to 500 milionów koron, czyli 72 miliony złotych. Sprawą zajęła się polska prokuratura.

Nasi południowi sąsiedzi są w szoku. Jeszcze nikt z zagranicy nie przesłuchiwał ich polityków. Prokuratorowi z Krakowa pomagają czescy śledczy. Zeznawać ma trzech byłych premierów. Przesłuchania potrwają dwa tygodnie.

Polacy kupili Unipetrol dwa lata temu. Z przetargu, w tajemniczych okolicznościach, wycofały się węgierski MOL i gigant paliwowy Shell. Za większość akcji czeskiego koncernu Orlen dał ponad 400 milionów euro, czyli mniej więcej tyle ile chcieli czescy politycy. Nasza firma bardzo chciała mieć czeską. Dzięki temu kontroluje większość rynku paliwowego naszego sąsiada.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj