10 miliardów złotych! Ta gigantyczna suma to straty Poznania w czasie II wojny światowej. Wyliczył je specjalny zespół naukowców, powołany przez prezydenta miasta.
"Współczesne pokolenia nie potrafią sobie wyobrazić, co to znaczy zniszczone miasto. To jest wkład w historię. Na pewno też ten dokument ma znaczenie we współczesnej polityce międzynarodowej" - mówi prezydent miasta Ryszard Grobelny.
Naukowcy policzyli straty w majątku komunalnym, zabytkach i dobrach kultury w granicach miasta z 1945 roku.
Na ten pomysł wpadł Tymoteusz Jacyna-Onyszkiewicz, radny LPR. To odpowiedź na groźby Eryki Steinbach. Szefowa Związku Wypędzonych straszyła Polskę pozwami o odszkodowania za majątek, który Niemcy zostawili w Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|