Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjant wlepił 240 mandatów w 30 dni

12 października 2007, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To prawdziwy postrach drogowych piratów. Tylko w ciągu miesiąca jedyny w Polsce policyjny motocyklista na bmw z fotoradarem wlepił 240 mandatów, łącznie na 100 tys. zł! Żeby było ciekawiej, wszystkie w Warszawie lub na trasach wylotowych ze stolicy.

Motocykl, na którym jeżdżą policjanci z drogówki, to prawdziwe cacko. Na pokładzie ma wideorejestrator PC 2006, czyli cyfrowe urządzenie nagrywające piratów drogowych. Nie straszna mu noc czy mgła, bowiem wszystkie wykroczenia i przestępstwa drogowe nagrywa na na dysk w podczerwieni.

Przestępcy, którzy myślą o ucieczce swoimi podrasowanymi autami, nie mają szans, podobnie jak motocykliści. Policyjne bmw rozpędza się do 260 km/h, a do 100 km wystarczy mu 3,2 s.

To właśnie motocykliści byli częstymi klientami policjanta na supermotorze. 24 z nich zapłaciło łącznie 10 600 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj