Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwłoki policjanta znaleźli koledzy na posterunku

12 października 2007, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie zostawił listu, ale wszystko wskazuje na to, że popełnił samobójstwo - dowiedział się dziennik.pl. Zwłoki doświadczonego oficera na komendzie w Bełchatowie znaleźli jego koledzy nad ranem. Mężczyzna strzelił do siebie.

Na posterunku zamieszanie. Współpracownicy policjanta są w szoku. Znaleźli swojego kolegę po przyjściu do pracy, nad ranem. Jego śmierć nimi wstrząsnęła - to był młody, zaledwie 35-letni mężczyzna. W policji pracował od 15 lat! Co więcej, był wzorowym funkcjonariuszem.

Nadkomisarz Joanna Kącka z biura prasowego łódzkiej policji powiedziała dziennikowi.pl, że do samobójstwa raczej nie pchnęły oficera problemy w pracy. Nie było wobec niego zarzutów, nie był w nic zamieszany.

Czy na pewno było to samobójstwo? Wyjaśni śledztwo. Jeśli tak, czy dowiemy się, co pchnęło policjanta do odebrania sobie życia? "Nie ma listu. Może być tak, że tajemnicę, dlaczego to zrobił, zabrał do grobu" - przypuszcza nadkomisarz Kącka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj