Dziennik Gazeta Prawana logo

Małolaty podrabiały pieniądze i kradły w sklepach

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie ganiają za piłką, nie bawią się lalkami, a ich książki stoją zakurzone na półkach. Co więc robią polskie małolaty? Drukują fałszywe banknoty i sprytnie kradną elektronikę w supermarketach. Właśnie policja schwytała dwie grupy nieletnich przestępców.

Polskie dzieciaki bacznie obserwują świat i szybko się uczą od dorosłych. Czego? Oszustwa. W Głogowie kilku nastolatków drukowało na domowym komputerze fałszywe banknoty 20-złotowe. A potem ich ośmioletni kolega bez problemu rozmieniał je u dorosłych na drobne. Wpadli, ale pierwsze koty za płoty.

Sprytniejsze były ich równolatki z mazurskich Małdyt, które wymyśliły jeszcze lepszy biznes. Kupowały laptopy i odtwarzacze MP3 w supermarkecie, naklejając na nie kody kreskowe po... kisielu, przez co rachunki wynosiły przysłowiową złotówkę. Oczywiście, pomyślały o wszystkim i dogadały się z kasjerkami - krewnymi - które "nie zauważały" dziwnie niskiej ceny na drogim sprzęcie.

Zarobiły w ten sposób ponad 20 tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj