Gryzący dym, krzyki, przerażone dzieci. Tak zaczął się dzień w jednej z łódzkich szkół podstawowych. Wybuchł w niej groźny pożar. Ewakuowano 115 uczniów.
Ogień ogarnął piwnice Szkoły Podstawowej nr 40 w Łodzi. Zapaliły się leżące tam materace. Strażacy błyskawicznie pojawili się na miejscu. Ponad setkę przestraszonych dzieci wyprowadzono na zewnątrz.
"Na szczęście, zostaliśmy szybko wezwani na miejsce. Dzieciaki jeszcze przed południem powinny wrócić do szkoły" - mówi jeden ze strażaków. Jeszcze nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|