Dziennik Gazeta Prawana logo

Ginekolog odebrał dwa porody po pijaku

12 października 2007, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał 2,4 promila alkoholu na dyżurze, na którym przyjął dwa porody - taką libację urządził sobie 52-letni ginekolog w kieleckim szpitalu. Na szczęście noworodki są całe i zdrowe. A lekarzem-pijakiem zajęła się policja.

W niedzielę ktoś dał cynk mundurowym, że ginekolog w jednym z kieleckich szpitali jest ostro zawiany. Policjanci natychmiast przyjechali. I rzeczywiście - ginekolog musiał nieźle golnąć, bo miał grubo ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Z porodówki trafił więc prosto do izby wytrzeźwień.

Policjanci zapobiegli następnym porodom odebranym przez pijaka, bo już szykował się do kolejnych. "Zdążył przyjąć dwa. Maluchy na szczęście mają się dobrze. Teraz badamy, ile wypił podczas każdego z porodów" - wyjaśnia dziennikowi.pl rzecznik kieleckiej policji komisarz Krzysztof Korek.

Policja zabezpieczyła całą dokumentację medyczną z dyżuru pijaka. Jeśli potwierdzą się ich podejrzenia, że medyk był pijany podczas odbierania dzieci, odpowie za narażenie na niebezpieczeństwo małych pacjentów. Grozi mu za to pięć lat odsiadki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj