Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany kierowca zabił swoją córeczkę

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pijaństwo ojca kosztowało ją życie. 4-letnia dziewczynka zginęła na miejscu, gdy kompletnie pijany 48-letni mężczyzna uderzył samochodem w drzewo. On sam przeżył. Ma tylko złamaną rękę.

Nie wiadomo, dlaczego 48-latek nagle skręcił na pobocze i roztrzaskał auto na drzewie. Wiadomo jednak, że był kompletnie pijany. Zabił w ten sposób swoją 4-letnią córeczkę. Do tej tragedii doszło niedaleko miejscowości Jaświły-Dolistowo (Podlaskie).

Dodatkowo, policjanci, którzy badali wrak samochodu mówią, że pijak nie trzymał dziecka w foteliku. Nawet nie zapiął córeczce pasów, a one - być może - mogły uratować jej życie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj