Zboczeniec wykorzystywał seksualnie chłopców z ubogich rodzin. Płacił im za spotkania od 10 do 100 złotych. Tylko w jego telefonie komórkowym policjanci odkryli 300 pornograficznych zdjęć, na których byli mali chłopcy. Pedofil trafił dziś na trzy miesiące do aresztu.
Wykorzystywał dzieci od co najmniej czterech lat. Przesłuchiwany przez policję nawet nie próbował kłamać, że było inaczej. Swoje ofiary zawoził do hoteli, zabierał na wycieczki i wakacje. Policjanci złapali 51-letniego pedofila na gorącym uczynku. Był w hotelu pod Świdnicą (Dolny Śląsk). Gdy mundurowi wpadli do pokoju, zastali w łóżku dwóch rozebranych chłopców. Trzeci czekał w samochodzie.
Aresztowany zboczeniec jest dobrze znany policji. Już w 2002 roku został skazany na sześć lat więzienia za swoje praktyki. Ale za kratki nie trafił. Cały czas się odwołuje od wyroku, a sądy są dziwnie bezsilne. Teraz wreszcie trafił za kraty. Może tam zostać dziesięć lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|