Kościół chce uprzedzić ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego i wydać pod koniec listopada książkę o tytule podobnym do dzieła duchownego. Czy to ma zamieszać w głowie ludziom, którzy chcą się dowiedzieć prawdy o księżach agentach, współpracujących z bezpieką?
Maszynopis księdza Zaleskiego ma tytuł "Księża wobec SB". Tymczasem konkurencyjna książka przygotowywana przez krakowską kurię ma się nazywać "SB wobec księży" lub "SB wobec Kościoła". Dowiedziało się o tym "Życie Warszawy".
Zdaniem przyjaciół ks. Zaleskiego, może to być próba zamieszania czytelnikom w głowach. Sam duchowny ma zakaz wypowiadania się w sprawie inwigilacji księży.
Były legendarny kapelan nowohuckiej "Solidarności" Tadeusz Isakowicz-Zaleski od roku pracuje nad książką, w której ujawni nazwiska księży. Rękopis jest już w w wydawnictwie "Znak".
Obok nazwisk duchownych zarejestrowanych jako tajni współpracownicy SB, mają w niej być opisani księża, którzy byli werbowani, ale nie poszli na współpracę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|