Maszynopis księdza Zaleskiego ma tytuł "Księża wobec SB". Tymczasem konkurencyjna książka przygotowywana przez krakowską kurię ma się nazywać "SB wobec księży" lub "SB wobec Kościoła". Dowiedziało się o tym "Życie Warszawy".

Zdaniem przyjaciół ks. Zaleskiego, może to być próba zamieszania czytelnikom w głowach. Sam duchowny ma zakaz wypowiadania się w sprawie inwigilacji księży.

Były legendarny kapelan nowohuckiej "Solidarności" Tadeusz Isakowicz-Zaleski od roku pracuje nad książką, w której ujawni nazwiska księży. Rękopis jest już w w wydawnictwie "Znak".

Obok nazwisk duchownych zarejestrowanych jako tajni współpracownicy SB, mają w niej być opisani księża, którzy byli werbowani, ale nie poszli na współpracę.