Dziennik Gazeta Prawana logo

Porwali wielkiego aluminiowego konia

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Koń Świętego Marcina jest zupełnie spory. Wielkości konia rasy wielkopolskiej" - mówi dziennikowi.pl Zbigniew Paszkiewicz z poznańskiej policji. Figura uświetniała obchody święta ulicy Święty Marcin. Ale niespodziewanie wyruszyła w podróż po mieście.

W podróży pomogli koniowi dwaj podpici osobnicy. Szło o tyle łatwo, że zwierzę jest ustawione na platformie na kołach. Ale porywacze w końcu zgłodnieli i zostawili konia na skwerze, a sami poszli posilić się do baru. Widok rumaka zaniepokoił strażnika pobliskiego aresztu śledczego, który powiadomił policję.

Obaj porywacze wpadli w ręce mundurowych. Jeden próbował uciekać, ale bezskutecznie. Twierdzą, że konia uprowadzili dla żartu. Ale zwierzę wykonane jest z aluminium i przez właścicieli zostało wycenione na 20 tysięcy złotych. Niebagatelna sumka.

"Porywaczom konia Świętego Marcina grozi do pięciu lat za kratkami" - dowiedział się dziennik.pl w poznańskiej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj