Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadł naganiacz do obozów pracy

12 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gangster, który sprzedawał Polaków do włoskich obozów pracy, wpadł w ręce policji. Wraz z nim funkcjonariusze zatrzymali dwie współpracujące z bandytą kobiety. Ukrywali się w wynajętym mieszkaniu w Lublinie.

Od sierpnia Łukasza Z. szukała cała policja, i to nie tylko polska. Bo wydano za nim międzynarodowy list gończy. W końcu specjalna grupa policjantów odkryła jego kryjówkę i dopadła w Lublinie. Razem z nim były jeszcze dwie kobiety. One też kusiły Polaków pracą we Włoszech. Obiecany raj okazywał się niewolniczym wyzyskiem.

To on jest odpowiedzialny za dramat setek naszych rodaków, bitych i poniżanych w obozach pracy. Swój proceder szczegółowo zaplanował. Najpierw umówił się z mafiosami, którzy w regionie Apulli prowadzili obozy pracy. Gdy zebrał zamówienia na żywy towar, przyjechał do Polski i obiecywał góry złota. Zdesperowani rodacy dawali się nabierać i trafiali do niewoli.

Policja zgarnęła już 26 osób, zamieszanych w handel ludźmi i wysyłanie Polaków do obozów pracy we Włoszech. 21 już usłyszało zarzuty. Grozi im za to wiele lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj