Dziennik Gazeta Prawana logo

"Łowcom skór" nie opłacało się ratować ludzi

12 października 2007, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Łowcom skór" z łódzkiego pogotowia zależało tylko na zarobku. Handlowali informacjami o zgonach, a nawet specjalnie uśmiercali pacjentów, by wyłudzić pieniądze. Nie ratowali ludzi, bo im się nie opłacało - te dramatyczne słowa padły z ust oskarżyciela w mowie końcowej przed łódzkim sądem.

Dziś prokurator nie pozostawił żadnych złudzeń: to sanitariusze Andrzej N. i Karol B. odpowiedzialni są za śmierć w sumie pięciu pacjentów, fałszowanie recept i przyjmowanie łapówek od firm pogrzebowych. Dla nich zażądał dożywocia. A lekarze Janusz K. i Paweł W. - za narażenie życia i śmierć czternastu osób, a także łapówkarstwo. Im grozi 10 lat za kratkami.

To jedna z największych afer, jaka wstrząsnęła Polską. Bestie z łódzkiego pogotowia informowały o zgonach konkretne firmy pogrzebowe, a te wypłacały im później odpowiednie wynagrodzenie. Dwóch sanitariuszy i dwóch lekarzy za nic miało ludzkie życie. Zabijali zwiotczającym mięśnie pavulonem, by tylko zarobić parę groszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj