48-godzinny tydzień pracy i zwolnienie z obowiązku dyżurowania - takie zmiany mają obowiązywać w naszych szpitalach już od przyszłego roku. Nowelizację dotychczasowych przepisów dotyczących czasu pracy lekarzy wymusiła na Polsce Unia Europejska.
Dotychczasowe przepisy nakładały na pracującego w szpitalu lekarza obowiązek dodatkowego dyżurowania przez 8 dni w miesiącu (ale nie częściej niż 2 razy w tygodniu). Teraz nikt nie będzie mógł już ich zmusić do dodatkowej pracy. Wystarczy, że lekarz przepracuje 37,5 godziny w tygodniu.
"To powrót do normalności" - cieszy się dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekrzy i dodaje: "Dyrektor szpitala nie będzie mógł już przetrzymywać lekarza na dyżurze w nieskończoność".
Niedawno pisaliśmy, jakim zagrożeniem dla pacjentów mogą być nieludzko przemęczeni lekarze. Niektórzy z nich, np. „deficytowi” anestezjolodzy, mieli na swoim koncie po 400 godzin dyżurów w miesiącu. Dr Sławomir Zimny, chirurg ze Szpitala Miejskiego w Łodzi. Zimny niedawno musiał zoperować młodego chłopaka z raną kłutą serca. Było to w 23 godzinie jego pracy. "Przeżył, ale co by się stało, gdybym np. zasłabł przy stole?" – pyta lekarz.