Dziennik Gazeta Prawana logo

Skazany na 30 dni aresztu siedział 8 miesięcy

12 października 2007, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Osiem miesięcy spędził za kratami 29-latek, który zadzwonił na policję, twierdząc, że w jednym z warszawskich szpitali jest bomba. Sąd chciał, żeby Dariusz K. odsiedział 30 dni. Stało się jednak inaczej, bo prokuratura popełniła błąd. Teraz "żartowniś" - za te dodatkowe 7 miesięcy - chce odszkodowania.

Przez idiotyczny "dowcip" o bombie rzekomo podłożonej w szpitalu - Dariusz K. postawił na nogi warszawską policję. Mało brakowało, a szpital zostałby ewakuowany. Ale 29-latek został błyskawicznie zatrzymany. Mundurowi dopadli go jeszcze w holu szpitala, skąd dzwonił. Dariusz K. od razu przyznał, że żadnej bomby nie ma i dlatego nie było potrzeby wywożenia chorych z budynku.

Prokuratura jednak postawiła Dariuszowi K. takie zarzuty, jakby ten rzeczywiście podłożył ładunek, a pacjenci zostali ewakuowani. Dopiero gdy sprawą zajął się sąd okręgowy, okazało się, że niebezpieczeństwa nie było, a 29-latka można było sądzić najwyżej za wprowadzenie policji w błąd. Ale Dariusz K. zdążył już odsiedzieć osiem miesięcy w areszcie.

W końcu sprawa trafiła do sądu grodzkiego. Ten skazał Dariusza K. na maksymalną możliwą karę, czyli 30 dni więzienia. Teraz 29-latek będzie się domagał odszkodowania za siedem miesięcy niesłusznego aresztu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj