Gdy Michael O., mieszkaniec Dąbrówki pod Białogardem, nie miał już pieniędzy na piwo i hazard, postanowił ukraść... wiodący do wsi most. Pociął go palnikiem i sprzedał w skupie złomu! Teraz siedzi w knajpie i przepija pieniądze.
"Jak my mamy teraz żyć?!" - pyta Marian Wolski z Dąbrówki. "Muszę teraz całą rodzinę na plecach przez rzekę nosić przez tego
złodzieja..." - skarży się.
Brak mostu odkryła jedna z mieszkanek Dąbrówki, która kilka dni temu postanowiła z samego rana odwiedzić ośrodek zdrowia w Dombrowie. Gdy stanęła nad brzegiem rzeki Liśnicy, zamurowało ją. Most zniknął! Miał 17 m długości, był zbudowany z wielkich stalowych belek. Saperzy go tak skonstruowali, by mogły po nim jeździć czołgi. Służył mieszkańcom okolicznych wsi i skracał drogę między Dąbrówką a Dombrowem.
"Mógł stać jeszcze wiele, wiele lat" - mówi sołtys Dąbrówki Mirosław Surdyk. "Teraz takiego nikt nam teraz nie odbuduje!" - denerwuje się.
Policjanci z Tychowa już po paru godzinach odkryli sprawcę kradzieży. Okazał się nim Michael O. właściciel zrujnowanego pałacu w Dąbrówce. Mężczyznę zatrzymano, ale po przesłuchaniu wypuszczono. Pocięty most znaleziono w jednym z punktów złomu w Białogardzie, gdzie za 63 elementy, ważące ponad 10 ton, Michael O. dostał osiem tysięcy złotych. Ale policjanci pieniędzy nie odzyskali!
Brak mostu odkryła jedna z mieszkanek Dąbrówki, która kilka dni temu postanowiła z samego rana odwiedzić ośrodek zdrowia w Dombrowie. Gdy stanęła nad brzegiem rzeki Liśnicy, zamurowało ją. Most zniknął! Miał 17 m długości, był zbudowany z wielkich stalowych belek. Saperzy go tak skonstruowali, by mogły po nim jeździć czołgi. Służył mieszkańcom okolicznych wsi i skracał drogę między Dąbrówką a Dombrowem.
"Mógł stać jeszcze wiele, wiele lat" - mówi sołtys Dąbrówki Mirosław Surdyk. "Teraz takiego nikt nam teraz nie odbuduje!" - denerwuje się.
Policjanci z Tychowa już po paru godzinach odkryli sprawcę kradzieży. Okazał się nim Michael O. właściciel zrujnowanego pałacu w Dąbrówce. Mężczyznę zatrzymano, ale po przesłuchaniu wypuszczono. Pocięty most znaleziono w jednym z punktów złomu w Białogardzie, gdzie za 63 elementy, ważące ponad 10 ton, Michael O. dostał osiem tysięcy złotych. Ale policjanci pieniędzy nie odzyskali!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|