Dziennik Gazeta Prawana logo

Porywacze poznańskiego biznesmena już siedzą

12 października 2007, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poznańska policja zatrzymała czterech porywaczy poznańskiego biznesmena. Troje z nich, dwóch mężczyzn i kobietę, zatrzymano w Warszawie. Udało się odzyskać 7,5 z 8 mln zł okupu. Policja poszukuje pozostałej czwórki porywaczy.

Poznańskiego biznesmena uprowadzono 17 stycznia koło klubu sportowego, do którego właśnie wchodził. Jeszcze tego samego dnia przestępcy zażądali 11 mln zł okupu. Po negocjacjach porywacze zgodzili się na 8 mln.

Dzień później, w nocy z 18 na 19 stycznia, bandyci wymienili porwanego za okup. Ale mimo policyjnej obławy udało im się uciec. Porzucili jednak w lesie samochód, broń i większą część pieniędzy z okupu.

Poznańscy stróże prawa nie chcą ujawnić, kim był porwany.

Dopiero po kilku dniach policjanci zatrzymali jednego z porywaczy. Okazał się nim właściciel gospodarstwa w okolicach Poznania. Właśnie tam przetrzymywano biznesmena. Przy okazji policja odkryła w dwóch halach gospodarstwa plantację marihuany.

Pozostałą trójkę złapano w sobotę w jednym z warszawskich hoteli. Policja podejrzewa, że sprawcy współpracowali podczas porwania z przestępcami z Warszawy. Wiadomo już, że będą kolejne zatrzymania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj