Włamywacz z bronią wyposażoną w celownik laserowy grasuje po Szczecinie. W zeszłym tygodniu postrzelił w kolano rzecznika prasowego miejscowego SLD. Widziano go też w pięciu innych domach. Policja wyznaczyła nagrodę - 2 tys. zł - za pomoc w złapaniu bandyty.
Sprawę niebezpiecznego włamywacza rozpracowuje specjalna grupa mundurowych, którą powołał szef policji w Szczecinie. W ubiegłym tygodniu bandyta strzelił do rzecznika prasowego zachodniopomorskiego SLD, Albina Majkowskiego, gdy włamywał się do jego domu. Majkowski został niegroźnie ranny - wczoraj opuścił szpital.
W Szczecinie było już pięć podobnych włamań, jednak do tej pory napastnik strzelał tylko raz. "Nie wykluczamy, że we wszystkich tych przypadkach sprawcą była ta sama osoba - młody, szczupły mężczyzna" - mówi Katarzyna Legan ze szczecińskiej policji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|