Ratownicy na szybkich motorówkach szukają ludzi, którzy wypadli za burtę gdzieś na Bałtyku. Na szczęście to tylko ćwiczenia.
Morskie Służby Ratownictwa i Poszukiwania szykują się do lata. Wzdłuż brzegu niedługo zaczną pływać wynajęte statki, a turyści czasem mogą przecenić swe umiejętności. Dlatego ratownicy wolą sprawdzić sprzęt i jeszcze raz przećwiczyć poszukiwanie statków i ludzi. Bo na morzu w czasie akcji ratunkowej nie będzie przecież miejsca na błąd.
Oby skończyło się tylko na ćwiczeniach i ci dzielni ludzie nie musieli ani razu wypływać na poszukiwania zaginionych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
