Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk w rocznicę rzezi wołyńskiej, zabierze głos ws. sporu wokół UPA. Premier apeluje do Ukraińców

46 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tusk w rocznicę rzezi wołyńskiej, zabierze głos ws. sporu wokół UPA. Premier apeluje do Ukraińców
Tusk w rocznicę rzezi wołyńskiej, zabierze głos ws. sporu wokół UPA. Premier apeluje do Ukraińców/PAP
Donald Tusk zapowiedział, że w rocznicę rzezi wołyńskiej, zabierze głos ws. polsko-ukraińskiego sporo wokół UPA. "Apeluję do wszystkich przyzwoitych, mądrych, odpowiedzialnych Ukraińców. Pamiętajcie, ta wielka wspólnota europejska jest oparta na prawdzie i prawda jest absolutnie niezbędnym fundamentem pojednania. Dlatego liczę na otrzeźwienie po tamtej stronie" - powiedział premier polskiego rządu.

Tusk pozytywnie ocenił rozmowy Nawrockiego i Zełenskiego

W środę na marginesie Szczytu NATO w Ankarze prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Jak przekazał po spotkaniu Nawrocki, obaj zgodzili się co do tego, że wspólnym zagrożeniem jest Rosja. Prezydent RP dodał, że nie udało się natomiast rozwiązać kwestii historycznych. zaznaczył przy tym, że ludobójstwo wołyńskie jest dla niego kwestią nienegocjowalną. Bardzo ważne jest, abyśmy zachowali wzajemne zrozumienie i wsparcie oraz działali wspólnie.(...) Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog - napisał po rozmowie Zełenski.

Tusk pytany podczas konferencji w Osiekach Lęborskich (woj. pomorskie) o spotkanie, podkreślił, że bardzo pozytywnie ocenia sam fakt spotkania prezydentów Nawrockiego i Zełenskiego, tym bardziej że "Rosjanie byliby najszczęśliwsi, gdyby doszło do dramatycznego kryzysu w relacjach ukraińsko-polskich".

Premier przyznał, że nie otrzymał z Pałacu Prezydenckiego informacji co do przebiegu rozmowy. Ale sygnały publicznie wysyłane przez obu prezydentów wskazują na to, że przynajmniej obaj na pewno są świadomi, że ten kryzys zaszedł za daleko i szkodzi zarówno Polsce, jak i Ukrainie - stwierdził szef rządu.

Premier zwrócił uwagę na aktywność rosyjskich botów

Tusk został też zapytany o publikowane w mediach społecznościowych nagrania "obrażające polskie firmy pomagające na Ukrainie". Premier wskazał, że w sieci pojawiają się wyzwiska i prowokacje zarówno antypolskie, jak i antyukraińskie. Zaznaczył, że aktywne są także rosyjskie boty. Rosjanie zacierają ręce, kiedy widzą, że mogą rozognić konflikt między Polską a Ukrainą - powiedział.

Tusk zapewnił, że rząd będzie starać się przeciwdziałać dezinformacji i prowokacjom. Zadeklarował, że służby będą działać z całą mocą prawa w przypadku prześladowań ze względu na narodowość.

Tusk liczy na otrzeźwienie po ukraińskiej stronie

Premier zapowiedział też, że w sobotę, w rocznicę rzezi wołyńskiej, zabierze głos ws. polsko-ukraińskiego sporo wokół UPA. W przeddzień rocznicy chciałbym zaapelować do wszystkich przyzwoitych, mądrych, odpowiedzialnych Ukraińców. Pamiętajcie, ta wielka wspólnota europejska jest oparta na prawdzie i prawda jest absolutnie niezbędnym fundamentem pojednania. Dlatego liczę na otrzeźwienie po tamtej stronie, ale liczę także na wszystkich tu w Polsce, że powściągną te przesadne emocje - powiedział Tusk.

11 lipca w Polsce jest obchodzony Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraViktor Orban przyjedzie do Polski. Jarosław Kaczyński chętnie się z nim spotka »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj