Fiat 126p uderzył, koło Bychawy (lubelskie) w nieoznakowany radiowóz. Trzy kobiety i 12-letni chłopczyk, którzy jechali maluchem trafili do szpitala. Policjantom nic się nie stało.
Pasażerki malucha i policjanci podają sprzeczne wersje, nie wiadomo więc - na razie - kto spowodował wypadek. Policjanci wiedzą tylko, że nieoznakowany polonez zderzył się z fiatem na zakręcie, a kierowcy byli trzeźwi. Kobiety z malucha i jadące z nimi dziecko są lekko ranni, trafili do szpitala.
Policjantów, którzy jechali na interwencję, zastąpiła inna załoga. Kto zawinił ustalą biegli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl