Po podwórkowym meczu pokłócili się o piłkę. Rozeszli się w złości, ale 14-latek wrócił. Wyjął nóż i wbił go w młodszego o rok kolegę. Pomoc lekarzy nic nie dała. 13-latek z gminy Wilczęta koło Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie) zmarł.
Ta tragedia wydarzyła się wczoraj wieczorem. Chłopcy spotkali się pod domem 14-letniego Krystiana. Chwilę kłócili się, potem rozstali, ale wściekłość wzięła górę. Krystian wrócił z nożem. Zaatakował Adama. Zranionego 13-latka nie udało się już uratować.
Przerażony Krystian uciekł do domu i tam schował się w szafie. Dopiero po namowach policyjnego psychologa wyszedł do mundurowych. Noc spędził w policyjnej izbie dziecka. Dziś sąd rodzinny zdecydował o wysłaniu go do schroniska dla nieletnich. Chłopak zostanie tam trzy miesiące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|